czwartek, 29 września 2016

Początek jesieni

Niecały tydzień temu powitaliśmy kalendarzową jesień, pierwsza niedziela tej nieprzewidywalnej pory roku była wyjątkowo piękna. Tak więc mały popołudniowy spacer był strzałem w dziesiątkę, powstały tego dnia zdjęcia na aż dwa wpisy. Dzisiaj mam dla Was fotografie przyrody, rzeki, roślin, tego co nas otacza, co widzimy naszymi oczyma.


Rzeka porośnięta roślinami.


Dzikie jeżyny.


Mini słonecznik.


Słoneczny kwiat.


Słonecznik.


Samolot, widoczny mimo wielkich odległości.


Moje ulubione zdjęcie, świetna robota pająka, pajęczyna.


Różowe kwiatuszki.


Wierszem pisane.


Chwila odpoczynku, piękna huśtawka.


Artyzm w cieniu ;)


Piękne widoki na łąki, trawę, rzekę.


W dość krótkim czasie powstało kilkanaście
naprawdę zadowalających mnie zdjęć.
Jesień tegoroczna zapowiada się naprawdę ciekawie
i zdecydowanie nie nudno. Temperatury skaczą,
a liście trwają niestrudzenie zielone.
:)

sobota, 24 września 2016

Idol nastolatek.

Mimo iż pogoda bywa bardzo jesienna, na wieszaku wisi cieplejsza kurtka, na półce apaszka, a kartka w kalendarzu wskazuje ostatni tydzień września, to ja przenoszę się do wakacji, poprzez książkę przeczytaną w lipcu. Wakacje 2016 to zdecydowanie czas książkowy, bo często siadałam nad nową zdobyczą z biblioteki i czytałam. Łącznie 18 książek. Jedną serię zakończyłam, dwie lub trzy dopiero zaczęłam i już nie mogą się doczekać kolejnej wizyty w bibliotece,  przed moimi ulubionymi regałami, kiedy w końcu dowiem się co będzie dalej. Dlatego z tymi seriami czekam z recenzją do ich ukończenia. Dzisiaj mam dla Was książkę pt.: "Idol nastolatek".


Jest to historia o inteligentnej licealistce Jenny, sekretnie odpowiada na pytania w szkolnej gazetce, o czym wie tylko kilka osób. Dyrektor prosi ją aby zaopiekowała się nowym uczniem. Wszystko komplikuje się kiedy okazuje się, że nowy uczeń to nastoletnia gwiazda Luke Striker. Czy uda się utrzymać wszystko w tajemnicy?
Lekka książka, może bez fajerwerków, ale fabuła całkiem ciekawa. Oczywiście całość zakończona, wątkiem miłosnym, ale takim jakiego nikt by się nie spodziewał. :) Jeśli szukamy czegoś fajnego, na zimne, długie wieczory to zapraszam do lektury.

czwartek, 22 września 2016

Omlet biszkoptowy na słono

Dzisiaj kolejny pomysł na danie do lunchboxa, niedawno właśnie takiego omleta zrobiłam sobie do szkoły. Ja składniki dodaję na oko, więc w razie potrzeby do proporcji z przepisu należy dodać mąki lub dolać mleka, bądź wbić jajko.

Potrzebujemy:

  • 2 jajka
  • 0,5 szklanki mąki
  • 5 łyżek mleka
  • szczypta soli
Białka ubijamy na sztywno ze szczyptą soli. Mleko, żółtka i mąkę mieszamy w misce i dodajemy ubite białka. Smażymy na średnim ogniu z jednej strony, przewracamy i nakładamy dodatki, u mnie były to kawałki sera i szynki. Smażymy do zarumienia z drugiej strony.


Tak prezentuje się gotowy omlet, można podawać z ketchupem, majonezem
lub sosem na bazie jogurtu.

Takie codzienne przygotowywanie lunchu,
jest może i obowiązkiem,
ale również świetnym zdyscyplinowaniem się niejako
i zjedzeniu w szkole czegoś innego niż kanapka.

poniedziałek, 19 września 2016

Stonowany zestaw z bordową koszulką

Hej kochani, dzisiaj mam dla Was w końcu jakąś stylizację. Trochę mi to zajęło, ale w końcu się zmotywowałam i oto jest, wpis modowy. Łączenie szkoły z blogiem nie zawsze jest łatwe, dlatego właśnie post raz się pojawi a raz nie. Tymczasem zapraszam do zdjęć.


Bardzo jednolity outfit, bez wzorów, 
dzięki temu możemy poszaleć w krojach i fakturach.
Bordowa koszulka, czarne legginsy i szary sweter z falbankami,
naprawdę świetny na teraźniejszą pogodę.


Falbana swetra i nie widoczne na zdjęciach 
rozcięcia na dole bluzki, są fajnym
zwieńczeniem całości.


Nieco dłuższa już grzywka i rozpuszczone włosy.


Ja ostatnio w setach tego typu chodzę bardzo często,
prostota wkupiła się w moje łaski, oczywiście z nutą szaleństwa
i czegoś ciekawego. :)

piątek, 16 września 2016

Nielisz

Niedawno pokazywałam Wam TUTAJ stylizację z Nielisza. W tym poście mam dla Was kilka dodatkowych fotek z tej miejscowości. Naprawdę klimatyczne miejsce. Rok szkolny rozkręcił się na dobre, a zdjęcia z wakacji są świetnym przypomnieniem letnich chwil. Mam nadzieję, że niedługo uda mi się zorganizować jakąś sesję, w może już nieco bardziej jesiennym wydaniu.


Z widokiem na molo.


Klasyczna perspektywa.


Plaża, czyli trochę piasku na fotografii. :)


Nieliszowskie chmury.

Taka mała odskocznia do letniego czasu.
Do następnego. :)

środa, 14 września 2016

Zanim się pojawiłeś

Hej kochani, mam nadzieję że miło weszliście w nowy rok szkolny. Ze szkołą wiążą się prace domowe i nauka, więc nie zawsze jest czas na wstawienie nowego wpisu, jednak kiedy mam tylko czas, tak jak teraz coś nowego się pojawia. Film "Zanim się pojawiłeś" jest właściwie jeszcze nowością, ale jest już pojawiło się wiele recenzji na jego temat. 

Znalezione obrazy dla zapytania zanim się pojawiłeś

Jest to historia o Louisie Clark i sparaliżowanym w wypadku mężczyźnie o nazwisku Will Traynor. Will przez ostatnie dwa lata jest całkowicie uzależniony od rodziców i swojego opiekuna. Lou, bardzo radosna dziewczyna o oryginalnym stylu, traci pracę w kawiarni, trafia na ofertę Camill'i, matki Will'a, w której to pisze, że poszukuje opiekunki nad synem, która obudziłaby w nim pokłady choć minimalnego optymizmu.


Początkowo mimo starań Lou, Will niewiele mówi i sprawia wrażenie niezadowolonego z jej obecności. W końcu jednak trafiają na wspólny tor rozmowy i coraz więcej czasu spędzają razem, co wyraźnie nie podoba się chłopakowi dziewczyny - Patrick'owi. Jednak ona wybiera najpierw pracę, a później właściwie Will'a. Woli spędzić z nim wieczór, z nim mimo wszystko zatańczyć i patrzeć w niebo.

Znalezione obrazy dla zapytania zanim się pojawiłeś

Film bardzo, bardzo wzruszający, ukazujący jak błahą sprawą może się wydać niepełnosprawność nad prawdziwymi uczuciami, bo te nie mają granic. Mimo iż zakończenie jest nieprzewidywalne i nie każdego zachwyci, to warto do tego momentu dotrwać. Całość naprawdę warta czasu i uwagi. Mnie zachwyciła, może zachwyci również Was?

czwartek, 8 września 2016

Makaron z warzywami do lunchboxa.

Dzisiaj mam dla Was kolejny przepis na danie do lunchboxa, jest to naprawdę prosty przepis, a co więcej świetnie smakuje zarówno na ciepło jak i na zimno, co jest ważne kiedy właśnie bierzemy potrawę do szkoły czy do pracy. W moim przypadku ten makaron sprawdził się świetnie, co może być również spowodowane moją nieobiektywnością, gdyż uwielbiam makaron w prawie każdej postaci.
  • Potrzebujemy paprykę i małą cukinię, obieramy cukinię, z obu wykrawamy środki i kroimy w kostkę, następnie dusimy na małym ogniu, do miękkości, dodajemy zioła i nieco koncentratu pomidorowego. 
  • Gotujemy ulubiony makaron przez ok. 6-8 minut.

  • Ja dodatkowo udusiłam na patelni pokrojone drobno pieczarki. 
  • Jeśli bierzemy danie na wynos pakujemy całość wmieszaną lub ułożoną warstwowo w jeden pojemnik lub makaron nakładamy do jednego a dodatki do drugiego.
Potrawy do lunchboxa są tematem
"wodą" i sama ciągle szukam ciekawych pomysłów
na dania do szkoły. Jest to dla mnie naprawdę o wiele
lepsze rozwiązanie niż zwykła kanapka. Równie dobrze
sprawdzają się różnego rodzaju placuszki, 
jak na przykład jogurtoweowsianejaglane lub kukurydziane
Do następnego. :)

wtorek, 6 września 2016

Moja Ananke

Hej kochani, dzisiaj mam dla Was kolejną recenzję, nadal wakacyjnej, książki. Czytałam ją już kilka tygodni temu, jednak bardzo mi się spodobała. Moja Ananke autorstwa Ewy Nowak, jest bardzo nową książką bo wydaną dopiero w tym roku, kilka miesięcy temu. Dostałam ją w bibliotece jako pierwsza czytelniczka, więc książka miała jeszcze swój piękny, typowy dla nowych książek zapach. Wcześniej tej autorki czytałam już książkę pt. BRANSOLETKAi byłam nią zachwycona, więc pokładałam i w tej pozycji duże nadzieje. Nie zawiodłam się :). Jest to historia o siedemnastoletniej (w późniejszych rozdziałach osiemnastoletniej) Jagodzie, która tak jak rówieśniczki chciałaby mieć zaufaną przyjaciółkę i wspaniałego chłopaka, jednak nie od razu jest jej to dane. Z czasem zaprzyjaźnia się z Justyną, a jej brat przedstawia jej przystojnego Rafała. Sprawy jednak się komplikują, kiedy przyjaciółka okazuje się nie zawsze idealna, a i chłopak czasem nie postępuje właściwie, do tego dochodzi najpierw wizja, a później fakt ciąży Jagody.

Znalezione obrazy dla zapytania moja ananke

Czy związek Rafała i Jagody przetrwa próbę, a przyjaźń z Justyną nie pozostanie tylko wspomnieniem? Tego dowiecie czytając książkę. Mnie ta opowieść zdecydowanie nie zawiodła, bardzo mi się podobała. Były chwile naprawdę wzruszające. Całość ukazuje również jak z nieśmiałej dziewczyny Jagoda staje się pewną siebie, odpowiedzialną młodą kobietą. Polecam nie tylko dziewczynom. :)

piątek, 2 września 2016

Druga dziurka w uchu.

W tegoroczne wakacje udało mi się spełnić swoje marzenie, czyli przekuć sobie ucho, tworząc drugą dziurkę. Ładnie się ona zagoiła już po kilku tygodniach, a dzisiaj mam dla Was kilka zdjęć ukazujących w jaki sposób można łączyć kolczyki na jednym uchu i jak to wszystko wygląda.


Duża kulka z kryształkami.


Koralikowy kolczyk + sówka.


Klasyczne czarne kółko + zielony wkręt.

Możliwości jest bardzo dużo, 
tym bardziej jeśli posiada się 
dużo kolczyków.
Do następnego. :)

czwartek, 1 września 2016

Cynamonek.

Dzisiaj kolejny przepis, tym razem coś na słodko. Cynamonek jest naprawdę łatwym i szybkim ciastem, robionym bez konieczności zagniatania ciasta czy ubijania na sztywno białek. Dodatkowo zawsze wychodzi, więc jest sprawdzonym przepisem. Jest również świetnym dodatkiem do lunchu w szkole.


Obieramy i kroimy w kostkę 6 sporych jabłek.
Zasypujemy 1 szklanką cukru i odstawiamy na godzinę.


W misce mieszamy 6 jajek, 3 szklanki mąki,
1 szklankę oleju, 2 łyżeczki proszku do pieczenia,
łyżeczkę sody, 2 łyżeczki cynamonu. 
Dodajemy pokrojone jabłka.


Wylewamy ciasto do blachy, pieczemy
w 170 stopniach przez 50 minut.

Ciasto jedno z najprostszych i moich ulubionych.
Rozpoczął się nowy rok szkolny, więc życzę wszystkim
uczniom aby był jeszcze lepszy niż poprzedni,
dobrych ocen, wyrozumiałych nauczycieli, prawdziwych 
szkolnych przyjaciół. 
Dlatego właśnie od września posty będą się pojawiały nieco
rzadziej, bo 3 razy w tygodniu.
Do następnego. :)