środa, 19 września 2018

Zdjęcia wśród maków

Motyw maków przewinął się już w tym roku w TYM poście. Jednak od tamtego czasu powstała jeszcze jedna sesja z tymi uroczymi kwiatami w tle. Był koniec czerwca kiedy zdjęcia te zostały zrobione. Tym razem bez chabrów. Jedynie maki w rzepaku. Tak, takie to proste. Niby nic wielkiego i nadzwyczajnego, ale ostatnimi czasy jestem coraz bliżej stwierdzenia, że piękno, również to na zdjęciach kryje się w takich zwyczajnych miejscach, roślinach, szczegółach.

To miejsce wypatrzyłam, kiedy szłam na przystanek, więc żadna magiczna historia. Pole blisko mojego domu. Takie sytuacje uczą mnie, że nie zawsze trzeba odległych miejsc czy w przypadku fotografii makro najdroższych rekwizytów, żeby powstało coś super. Wystarczy odpowiednie spojrzenie i kreatywność, otworzenie się na możliwości jakie daje nam to co jest w naszym otoczeniu.


Świetne dla mnie jest to, że można jeszcze znaleźć miejsca wcale nie tak daleko od miasta, gdzie na horyzoncie jest tylko zieleń, natura. Bez budynków, słupów i znaków drogowych.


Na sobie mam bluzkę z frędzelkami i jasne jeansy ozdobione ćwiekami na kieszonkach.


Do tego pistacjowa ramoneska, która służyła mi wytrwale przez ostatnich kilka lat.


Powoli wyciągam z czeluści zasobów fotograficznych takie oto zdjęcia.
Mimo drugiej połowy września pogoda nas rozpieszcza. Oby jak najdłużej.
Więc z tymi jesiennymi albo nawet zimowymi trochę poczekam, aż aura będzie pasować :)
Ktoś kiedyś powiedział, że pomysły biorą się z pasji, a że ostatnio tych u mnie coraz więcej, to chyba wszystko idzie w dobrym kierunku. :)

3 komentarze:

  1. Piękne zdjęcia! Uwielbiam motyw kwiatów w fotografii, a maki są szczególnie urokliwe :) Idealne miejsce na letnią sesję zdjęciową! I to prawda - nie potrzeba wiele do uzyskania świetnego efektu - wystarczy kreatywność :)

    OdpowiedzUsuń