czwartek, 6 grudnia 2018

Jesień da się lubić - jesienna przejażdżka

Podczas gdy w kuchniach powoli pachnie pierniczkami, w salonach pojawiają się choinki, a reklamy od tygodni krzyczą o nadchodzących świętach, śniegu, reniferach i prezentach chcę się zatrzymać nad kończącą się jesienią. Bo tak, grudzień jest super, święta, rodzinka, karp w wannie, ale niektórym może się to "przejeść" i na Wigilię część z nas może mieć już świąt po kokardy bo ma je w głowie od listopada. Tworzenie klimatu a i owszem, ale nie dajmy się ponieść za szybko szaleństwu i nie wyrzucajmy jesieni z głowy jak najszybciej się da, bo to przecież ta najgorsza i najbrzydsza pora roku.

 Bo leje, jest zimno, okropnie i w ogóle najlepiej zapaść w jesienny sen i ominąć te kilka miesięcy, które są tak beznadziejne. Prawda jest taka, że każda pora roku ma swoje plusy i minusy. Ktoś kocha wiosnę za jej zieleń i radosne budzenie się do życia, a ktoś inny jej nie cierpi bo często pada, nadal jest zimno i na dodatek topi się śnieg.


Tak więc planując wypiek świątecznych pierniczków, rozkład dekoracji na wigilijny stół i szykując stylizację z motywem choinek i reniferów jeszcze odrobinę, na chwilę, wracam myślą do wypadu sprzed kilku tygodni, aby niedługo zawitać tu z grudniowym szaleństwem, ale to tak za chwilę. 


Na razie jeszcze odrobina czerwonych liści szeleszczących pod nogami, niebieskiego nieba i słońca grzejącego nos. Poza tym szkoła wyrywa z dnia, tygodnia i miesiąca sporo czasu i niewstawione zdjęcia nie mogą tak czekać na za rok. :)


 Cieszmy się nadchodzącymi świętami, planujmy, ale nie zatraćmy się w tym, bo najważniejsze to kto jest wokół choinki a nie jakie prezenty pod nią, kto siedzi przy stole a nie jak bardzo wyszukane potrawy na nim stoją. 


Wykorzystajmy też te najdłuższe w roku wieczory, na przykład na przeczytanie fajnej książki jak ta lub obejrzenie jednego ze świetnych filmów świątecznych. Temu nawet ja się dałam szybko ponieść, jeśli chcecie polecajki świątecznych produkcji piszcie w komentarzach :) I tak, grudzień jest super, świąteczny klimat też, w końcu dzisiaj Mikołajki :) Tylko nie przesadźmy od razu, tylko może stopniujmy tę radość? A może nie, może dla Was święta mogłyby być przez cały rok i by się nie znudziły?

Jeśli ktoś nie widział - poprzedni wpis. Recenzja książki - Klinika śmierci - Harlana Cobena.

6 komentarzy:

  1. W tym roku skutecznie odczarowałam wszystkie nielubiane aspekty jesieni :)
    Szczerze polubiłam tę porę roku za ogrom inspiracji jakie niesie ze sobą.
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne jesienne zdjęcia! Ja juz zdecydowanie jestem nastawiona na zimę i święta :D Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne zdjęcia!
    Osobiście zupelnie jak moja przedmówczyni już nastawiłam się na święta, pierniczki już pachną w domu :)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Tegoroczna jesień była naprawdę piękna i przede wszystkim ciepła. Będę ją miło wspominać!
    Cudowne zdjęcia zrobiłaś <3

    http://istotaludzkaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. piekne zdjęcia!
    Zapraszam do mnie :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Jaka cudowna jesień na twoich zdjęciach. Uwielbiam złotą jesień.

    OdpowiedzUsuń